środa, 14 marca 2018

NIESPODZIANKI


NIESPODZIANKI :) Któż z nas ich nie lubi? Każdy hm... pod warunkiem, że są miłe,bo przecież w naszym życiu zdarzają się też i te mniej dla nas miłe niespodzianki. Ostatnio spotykały mnie niemiłe i miłe niespodzianki, dlatego zniknęłam na tak długo. Długo czekałam na zabieg, który może nie miał uratować mi życia, ale miał poprawić codzienne funkcjonowanie :) Był dla mnie ważny! Niespodzianką były przeszkody ( choroba), które o mało nie pokrzyżowały mi planów no i coś tam jeszcze... :).  Jednak zakończenie jest pomyślne i jestem już po wszystkim:).   Tak sobie myślę, iż każda niespodzianka w naszym życiu jest w jakimś celu, nawet ta mniej fajna.  Uczę się obserwować wszystko co mnie spotyka. Uważam, iż to pewnego rodzaju znaki, które musimy uczyć się odczytywać. Nasz organizm to niezwykła machina, która wie najlepiej co w danym momencie jest dla nas najlepsze. My ludzie jednak chcemy go przechytrzyć, myślimy, że wiemy lepiej, ale to nie prawda. Musimy nauczyć się współpracy z naszym organizmem, ciałem, umysłem, a wtedy będziemy jednością, która zawsze wybierze najlepiej dla nas :) Tego się ostatnio nauczyłam.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz